wtorek, 3 grudnia 2013

Już świątecznie

W sumie to sam tytuł mówi za siebie i nic pisać nie trzeba. Dlatego od razu pokazuję nasze wytwory:


















Kartka mojej mamy.













Ta też jest mojej mamy.













A ta jest moja. Robiłam ją chyba przez 7 minut, nawet bez pomysłu, po prostu wzięłam bazę, kawałek niebieskiego papieru, obrazek, kwiatki, przykleiłam i wyszła nawet całkiem ładna karteczka :-)

















Ta jest Marlenki, mojej młodszej siostry.

















Znów moja.














I podsumowanie.